Blog AKADOS
Angelina Sielewicz: Żeby osiągnąć sukces, trzeba się uczyć... pytanie: czego?

Jak osiągnąć sukces? To pytanie przed Tobą zadało sobie już wielu. Czy są jednak jakieś czynniki, które determinują sukces? W tym tekście znajdziesz na to odpowiedź.

Fałszywe przekonania atakują

Zacznę od komunału: żyjemy w świecie fałszywych przekonań, które wpaja się nam do znudzenia. Te banały słyszymy już od dziecka, kiedy rodzice i dziadkowie mówią, że tylko wykształcenie jest gwarantem powodzenia finansowego. Co więc zostaje? Zdobywać piątki, jedna za drugą, wywieszać świadectwa ukończenia klasy na ścianie niczym laurki ku uciesze cioci i wujków. Wszystko to w dużej mierze kosztem zadrapań i siniaków od chodzenia po drzewach, ale przecież trzeba z czegoś żyć, jak już się dorośnie, prawda?

Praca w biurze

Co dalej? Wybór kierunku studiów, który da mi pieniądze. Zazwyczaj okazuje się, że nie da, przynajmniej nie tak prędko. Pracujemy więc jak mrówki, bo myślimy, że im więcej napiszemy raportów, tym więcej zarobimy. A to kolejna półprawda.

Żeby w końcu dorównać marzeniom przeciętnego Kowalskiego, fundujemy sobie stresujące życie na kredycie, które skończy się nerwicą albo depresją. Bo jak kolega ma nowy samochód i jeździ na wakacje do Tajlandii, to czemu ja mam być gorszy?

Jasne, można to wszystko rzucić i wyjechać na Bali, o czym marzyli fani pamiętnego fanpage’a, ale… czy to jest rozwiązanie? Z czego tam będziesz żyć? Jesteś pewien, że szybko nauczysz się indonezyjskiego?

Czego uczy szkoła?

Szkoła uczy, ale nie życia

W szkole niestety nie uczą nas, jak żyć. Etyka? Po co, jest przecież religia, to wystarczy, by wzmocnić nasz kręgosłup moralny. Savoir-vivre? Przecież to nie Francja. Zajęcia z przedsiębiorczości (notabene jedyne obowiązkowe w całej UE są właśnie u nas) to czytanie gazet, nawet niekoniecznie o biznesie. To może zajęcia pobudzające kreatywność, żeby tworzyć w przyszłości innowacje?

Nawet we Francji wierzy się, że tylko, ci co skończyli tzw. grand école są lepsi od innych, bo tytuł zdobyty na prestiżowym uniwersytecie w końcu do czegoś zobowiązuje. Problem ten więc dotyczy całego świata, bo fałszywe przekonania to plaga każdej szerokości geograficznej.

Niektóre rzeczy których uczymy się w szkole nie przydają się w pracy

Być może znasz rachunek różniczkowy i możesz się tym pochwalić przed kolegą z Ameryki, ale to on wie, jak rozpychać się łokciami i wchodzić przez okno, kiedy zamykają się przed nim drzwi. Dlaczego? Bo w amerykańskich szkołach stawia się na współpracę i przebojowość. To właśnie tam znaleziono odpowiedź na pytanie…

Co decyduje o tym, że ktoś osiągnął sukces?

Świetnym przykładem tego, że jednak istnieje coś, co przynosi efekty w świecie biznesu, są badania dr Marcie Schorr Hirsch, która zajmuje się biznesem od strony psychologicznej. Zadała ona pewne pytania – jak sama pisze w „Harvard Business Review” – swoim klientom, których uważa za inteligentnych, ciężko pracujących i zmotywowanych ludzi. Jak widać – ich opisy idealnie pasują do sylwetki człowieka sukcesu. Mimo to część z nich utkwiła na poziomie menadżera średniego szczebla, nie awansowała dalej od lat. Na pierwszy rzut oka każdy pytany udzielał jej podobnych odpowiedzi. Jednakże wnikliwe dopytywania przyniosły upragnioną odpowiedź…

Jaka jest najlepsza droga do sukcesu?

Ani doświadczenie ani wykształcenie nie determinują sukcesu, to jedynie etapy w dużej mierze niezbędne do osiągnięcia celu, ale – jak się okazuje – istotną rolę odgrywa… stosunek do innych ludzi. Menadżerowie średniego szczebla twierdzili, ze żony odciążają ich w codziennych zajęciach jak gotowanie, sprzątanie, prasowanie, dzięki czemu mogą się oni skupić na pracy. Ci, co zaszli w swojej karierze o wiele dalej, twierdzili natomiast, że wsparcie bliskich to przede wszystkim ich rady, konsultacje, nauka od nich, jak być bardziej komunikatywnym itp. Skrótem: cenili sobie kontakty interpersonalne, nie traktowali ludzi jak narzędzia.

Powyższe atrybuty zaczynają być pożądane na rynku pracy. Co trzecia osoba zapytana przez SGH, American Chamber of Commerce oraz EY o to, co jest najważniejsze u kandydata do pracy, wskazała właśnie zdolności interpersonalne. Dzisiaj to cechy inteligencji emocjonalnej, a więc łatwość nawiązywania kontaktów, elastyczność i empatia zdeterminują sukces w nowych czasach, jak uważa Claudio Fernández-Aráoz’a z Egon Zehnder International.

Jak wygląda poziom zarządzania w Polsce?

Tymczasem u nas w kraju…

Jeszcze inne badania, które również opublikowano w „Business Harvard Review”, dowodzą, że polskie modele zarządzania są niezwykle przestarzałe. Pracowników traktuje się jak zwykłych wyrobników. Dla szefów ważniejsze okazują się wyniki, tabelki, raporty, liczby – wszystko to, co łatwo zmierzyć. Co więcej, te modele powielane są przez ludzi z młodszych pokoleń. Trudno powiedzieć, czy uczą tego w szkołach – raczej w książkach, które mają za zadanie podbudować raczej ego szefa niż relacje w firmie.

To może być jeden z powodów, jak dowodzą badania Instytutu Gallupa, dla którego ledwie 17% Polaków angażuje się w swoją pracę. Inne czynniki to – jak się można domyślać – płaca poniżej oczekiwań czy praca niezgodna z własnymi wartościami.

Na szczęście szefowie powoli będą się zmieniać (mentalnie lub być zwyczajnie zastępowani tymi bardziej „ludzkimi”), trend empatii i komunikatywności prędzej czy później zacznie dominować. Pytanie – gdzie się tego wszystkiego nauczyć, gdy w dzieciństwie zwyczajnie nie mieliśmy czasu, by dzielić się z kolegami w piaskownicy łopatką, bo rodzice kazali nam uczyć się alfabetu…

Autorem tekstu jest Angelina Sielewicz z agencji kreatywnej Scorise.

O autorze Zobacz wszystkie posty

avatar

Angelina Sielewicz

  • Pingback: "Inspiracje i drogowskazy" to książka, którą czyta się w jeden wieczór, a w głowie zostaje na długi czas - Blog AKADOS()

  • Wojtek

    Kochani, kompetencje miękkie – to stawiam na pierwszym miejscu. Jeśli nie pracujesz w branży wysokich technologii, Twoja praca nie wymaga specjalistycznej wiedzy, którą wciąż trzeba poszerzać poświęć czas na treningi komunikacji, sprzedaży (samego siebie) itd. Dobra komunikacja to dobre relacje, nowi ludzie, nowe kontakty, które mogą otworzyć wiele drzwi. To nowe szanse, które jak już się pojawią wystarczy je złapać, aby z kopyta ruszyć do celu, jaki by on nie był :) Poza tym bądźmy dla siebie bezinteresownie mili – dobro wraca, bo dobro to nasze szczęście, a przecież po to żyjemy, aby być na co dzień szczęśliwymi :)

    • w każdej branży dobra komunikacja to podstawa. programistom tym bardziej się przyda! (wiem, co mówię, bo z nimi współpracuję). z moich obserwacji wynika, że jak menagerom brakuje kompetencji miękkich, to mają wśród swoich podopiecznych wrogów, a nie współpracowników.

  • Pingback: Cechy biznesmena - 8 znaków które wskazują, że możesz założyć swój biznes - Blog AKADOS()

  • PozytywnyKop

    Zmiana nawyków myślenia oraz przekonań to podstawa. Polskie szkoły nie uczą nawet tego, jak się efektywnie uczyć. Przecież istnieje wiele technik np. pamięciowych, szybkiego czytania itd., z których z powodzeniem korzystają już małe dzieci (np. w Japonii). http”//pozytywnykop.pl